Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 660 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Nad grobem wiewiórki

poniedziałek, 28 maja 2007 11:21


Czytam ostatnio moim dzieciom książeczkę Magdaleny Samozwaniec wydaną w 1989 roku przez "Naszą Księgarnię". Kiedyś służyła mojej żonie. Wiersze Samozwaniec przekraczają granice gatunkowe "literatury dziecięcej". Momentami odsłania się przed nami całkiem "dorosła" metafizyka, a o śmierci mówi się całkiem zwyczajnie, bez ubierania jej w sztywne krepy. Tak kończy się wiersz "Nad grobem wiewiórki":

"Zwierzątko miało rude futerko i ogon,
I łapki takie zwinne, jak tylko być mogą,
Maleńką, zgrabną główkę, ostro ścięte uszka
I zawsze pełne trwogi pukanie serduszka.
Kiedyś zgniotła ją we drzwiach sąsiadka niechcący.
Wiewiórka wbiła we mnie, drżąc, swój wzrok gasnący
I jak prawdziwa dama bez płaczów i jęku
Skonała na mym ręku...".

Magdalena Samozwaniec (1899-1972) była siostrą Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Zbiorek, o którym mowa, "Tylko dla dzieci", ukazał się po raz pierwszy w środku okupacji, w roku 1943. A jednak, mimo śmiertelnie poważnych akcentów, udało się autorce zachować pogodę, która udziela się do dzisiaj.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Biały tydzień*

piątek, 18 maja 2007 12:48
W tej nędznej dzielnicy
wyglądają jak płynące rynsztokiem
płatki daglezji

odprowadzane wzrokiem ludzi w oknach
idą do Jezusa
który czeka na nich
w lepszym świecie
łatwo dającym się zamknąć
w paru katechezach

kiedy zdejmują alby
na powrót stają się dziećmi
ciemnych podwórek i ulic
głowy chowają w kapturach
a małe serca zaciskają w pięściach

Jezus czeka na nich
we wszystkich oknach
tej nędznej dzielnicy

* Przez siedem dni po przyjęciu Pierwszej Komunii Świetej dzieci z bydgoskiego Śródmieścia i Bocianowa, na biało ubrane, chodzą do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po drodze mijają zionące moczem bramy i tajemnicze nory zamieszkiwane przez wiecznie pijane stworzenia. Jest to poezja zaangażowana. Zaangażowana po stronie bieli tych dzieci.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Psi sen

sobota, 12 maja 2007 15:31
Leżę na czymś w rodzaju stołu albo katafalku. Mam wzdęty brzuch i rozchylam podkurczone nogi. - Magda, przyjmiesz poród? - mówię spokojnie do siostry. Magda równie spokojnie nakazuje, abym parł. Prę. Prę. I jeszcze prę. Za niedługo siostra wyjmuje spomiędzy moich nóg wilgotnego szczeniaka. Piesek jest nadspodziewanie duży. Ma krótki, czarny pysk i krępe łapki. Zupełnie do mnie niepodobny.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Niech żyje Olga Tokarska!

niedziela, 06 maja 2007 15:22
Jak mi donosi znajomy bywalec bydgoskich knajp, w pewnej restauracji w samym centrum Bydgoszczy wisi portret pisarki Olgi Tokarczuk z podpisem "Olga Tokarska". Specjalnie mnie to nie dziwi. Po pierwsze, knajpa ta słynie raczej z wizyt lokalnej "elyty" niż ze spotkań literackich. Po drugie, pomyłka w nazwisku pisarki nikomu nie przeszkadzała przez ponad rok i podejrzewam, że pani Tokarska jeszcze dlugo będzie udawać panią Tokarczuk, a może odwrotnie.
To żenujące w sumie zdarzonko skojarzyło mi się z konsternacją niektórych pań polonistek, kiedy okazało się, że jeden z tematów maturalnych dotyczy poety Tomasza Różyckiego, rocznik 1970. Część z pań polonistek dałaby się pokroić, że chodziło o Tadeusza Różewicza, ale słychać było też "głośne myślenie" czy aby jednak temat nie dotyczył poety Tomasza Różkiewicza. Nie wiem, być może jest taki, Polska to w końcu kraj poetów, według moich obliczeń na każdą klatkę schodową przypada co najmniej jeden.
Choć kretynów jest więcej.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 20 września 2017

Licznik odwiedzin:  807 736  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Literatura w czasach zarazy.

O mnie

Jarosław Jakubowski. Urodzony 6 marca 1974 roku w Bydgoszczy. Absolwent tamtejszego VI LO. Studiował budownictwo i politologię. Zawód: reporter.
Wydał osiem książek z wierszami: "Wada wymowy", "Kamyki", "Marta", "Wyznania ulicznego sprzedawcy owoców", "Wszyscy obecni", "Pseudo", "Ojcostych" i "Flow". Oraz jedną z prozą - "Slajdy". "Pseudo" i "Slajdy" otrzymały tytuły Bydgoskiej Książki Roku. Równolegle rozwija karierę dramatopisarską. W 2007 roku w Laboratorium Dramatu Tadeusza Słobodzianka odbyło się sceniczne czytanie tragedii pt. "Dom matki", w roku 2010 komedia pt. "Życie" zdobyła I nagrodę w konkursie łódzkiego Teatru Powszechnego. W tymże samym roku dramat "Generał" znalazł się w finale konkursu "Metafory Rzeczywistości" Teatru Polskiego w Poznaniu.
Współpracownik dwumiesięcznika literackiego "Topos". Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Mieszka w Koronowie.

Statystyki

Odwiedziny: 807736

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl