Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 328 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Liryka ciemna i czysta

niedziela, 30 maja 2010 9:30

 



Z biegiem lat mężczyzna staje się coraz bardziej samotny. Nie w sensie czysto społecznym, otoczony jest przecież rodziną, znajomymi, współpracownikami, ale jest bardziej sam wobec wszechświata, wobec śmierci i pytań z nimi związanych. Z biegiem lat mężczyzna musi uczyć się męstwa w radzeniu sobie z biedami przemijania. Takie oto luźne refleksje dopadały mnie co i rusz podczas lektury najnowszego tomu wierszy Wojciecha Kassa, zatytułowanego z prostotą „41".


Tak jak w poprzednim swoim tomie, „Wirach i snach", zabiera nas Wojciech Kass do swojego królestwa rozłożonego w Puszczy Piskiej, nad malowniczym jeziorem. Obudzony w środku nocy notuje „Pieśń oddechu mojej żony", w którą wtrąca słowa dziecięcej modlitwy: „Aniele boży stróżu mój,/ Ty zawsze przy mnie stój,/ Rano, wieczór, we dnie, w nocy/ - Dalej nie pamiętam". Buduje swój wiersz z drobin, jakby tkacz wplatał we włókna źdźbła traw, kosmyki włosów czy nitkę z urwanego guzika.

 

Mam wrażenie, że wątki chrześcijańskie są tu obecne wyraźniej niż w dotychczasowej twórczości autora „Gwiazdy Głóg". Ale teologia Wojciecha Kassa nie jest tożsama z teologią katechizmu. Więcej tu dramatyzmu i wątpliwości. Więcej pytań. I przede wszystkim - jakaś heroiczna obrona człowieka, z wszystkimi jego małościami, słabościami, upadkami.


Energią, która uruchamia i porusza tę lirykę, jest zdziwienie, nieustanne dziwienie się światu: „Dlaczego taki dziwny jest ten, który mruży oczy w oknie na/ górze i mówi: - Dziwne jest nic?// Dziwne?". Ostatnie słowo-pytanie wskazywałoby na to, że nie jest to liryka pewników, raczej ulotnych iluminacji, poddawanych nieustannie powątpiewającemu działaniu rozumu.


I za tę niejednoznaczność właśnie cenię pisanie Wojciecha Kassa, jednego z najważniejszych obecnie liryków polskich. Podkreślam słowo „liryków", gdyż czysta liryka w naszej poezji nie jest dziś wcale częsta. Może dlatego współczesna krytyka, przyzwyczajona do podziałów wzdłuż pęknięć estetycznych, a nie etycznych, ma taki problem z dostrzeżeniem wagi tej twórczości. Tym gorzej dla krytyki.


Powyższy tekst jest fragmentem recenzji najnowszego tomu Wojciecha Kassa "41", która ukaże się w Informatorze Sieci Księgarskiej "Matras".



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

"Slajdy" nagrodzone

wtorek, 25 maja 2010 22:12
Jury w składzie: Mieczysław Orski, Tadeusz Górny i Rafał Skąpski nagrodziło mój zbiór próz "Slajdy" Złotą Strzałą Łuczniczki i tytułem Bydgoskiej Książki Roku 2009. Wręczenie nagrody odbyło się wczoraj na dziedzińcu Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy.

"Zachwyciła nas niezwykle osobista i szczera refleksja obserwatora i uczestnika rzeczywistości początku XXI wieku, jego duchowe świadectwo" - powiedział w uzasadnieniu M. Orski. To już moja druga Złota Strzała - poprzednią dostałem za tom wierszy "Pseudo". Obydwie książki wydała Biblioteka "Toposu" pod redakcją Krzysztofa Kuczkowskiego.

Po "Slajdy" zapraszam do księgarń "Matras" albo do sprzedaży wysyłkowej - wystarczy przesłać marne 20 złotych na konto 23114020040000330267050599 wpisując w tytule przelewu "Slajdy" i przesyłając adres na mejla j.jakub74@wp.pl, a książka dotrze do adresata.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Do pracy...

poniedziałek, 24 maja 2010 12:00
Wróciłem z tygodniowej podróży po Europie Zachodniej z głową nabitą wrażeniami, które teraz staram się uporządkować. Pewnie coś literackiego z tego wyniknie, bo obrazów zostało we mnie mnóstwo. Każdy wart co najmniej wiersza! Póki co garść zaproszeń na spotkania majowe:
27 maja (czwartek) o godz. 19, Muzeum Okręgowe przy ul. Grodzkiej w Bydgoszczy - promocja tomu wspomnień "Niewysychające nigdy źródło" o Kazimierzu Hoffmanie
28 maja o godz. 12, Filia nr 23 Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy przy ul. Konopnickiej 28 - spotkanie autorskie
31 maja (poniedziałek) godz. 18, Kawiarnia Artystyczna "Węgliszek" w Bydgoszczy - prowadzę spotkanie z pisarzem Michałem Witkowskim.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zielona otchłań

poniedziałek, 10 maja 2010 22:22
Pojechałem ostatnio na naszą stację benzynową, żeby wymienić butle z gazem. Punkt wymiany mieści się na skraju stacji, dalej jest piękny puszysty trawnik, który kiedyś był po prostu łąką. Pamiętam, jak przychodziliśmy tu z rodzicami po "kanki". Tak mówiło się na butle gazowe, z którymi przychodziło się na "benzynarię", żeby je napełnić. Nie odbywało się to wtedy na zasadzie wymiana: pusta za pełną, tylko facet w niebieskim kombinezonie brał od każdego "kankę", mocował na specjalnym zaworze, przekręcał kurek i gaz z sykiem wtłaczał się do blaszanej bani.

Niekiedy kolejka do punktu napełniania była spora, więc dzieciarnia umilała sobie czas harcując po łące. Musicie jednak wiedzieć, że nie była to zwykła łąka, tylko skraj głębokiej doliny Brdy. Kilkanaście metrów od benzynarii zaczynało się strome zbocze porośnięte olchami, bukami, leszczyną i z rzadka sosnami. Na niektórych, co mocniejszych konarach chłopaki zawieszali zużyte, długie pasy klinowe (nie mam pojęcia skąd je brali), z których robili bujawki, żadne tam huśtawki, tylko bujawki właśnie, bo tak się mówiło. Siedząc na takiej bujawce po dobrym rozbujaniu było się prawie jak ptak lecący wysoko nad doliną. Każde wahnięcie w stronę dna doliny oznaczało niesamowite łaskotanie w brzuchu. Tyle że na taką bujawkę trzeba było umieć się wgramolić. Nie każdy umiał. Nie pamiętam czy umiałem, czy teraz tylko wyobrażam sobie te wrażenia. Ale jakie to ma znaczenie - wspominam czy wyobrażam, na jedno wychodzi - wydobywam z mroku, z ciemnozielonego, aromatycznego mroku tamtych wiosen.

Kiedy facet w czerwonym kombinezonie zdejmował ze skrzyni pełną i stawiał w jej miejsce pustą butlę, ja chciwie wpatrywałem się w skraj głębokiej doliny. I przyszedł głód, żeby tam pobiec, zawiesić się na jakiejś potężnej bujawie i bujnąć się zdrowo aż do krzyku. Ale zadbany puszysty trawnik zamiast dawnej łąki stanowił granicę nie do przekroczenia. Zapłaciłem, umieściłem wybuchowy ładunek na tylnym siedzeniu i pojechałem.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Zaproszenia

sobota, 08 maja 2010 11:31
Zapraszam na stronę PKPZIN, gdzie znajdziecie dwa moje nowe opowiadania tj. "Sonia" i "Ostateczne rozwiązanie".
Zapraszam też do Bydgoszczy, gdzie w najbliższą środę 12 maja o godzinie 18 w Kawiarni Artystycznej "Węgliszek" wystąpię razem z poetą z Kutna Arturem Fryzem i poetą z Ostrowa Wielkopolskiego Wojciechem Gawłowskim. Spotkanie nazywa się "Liryczne prowincje trzech poetów" i organizowane jest w cyklu "Prezentacje bydgoskiego oddziału SPP".

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  786 907  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Literatura w czasach zarazy.

O mnie

Jarosław Jakubowski. Urodzony 6 marca 1974 roku w Bydgoszczy. Absolwent tamtejszego VI LO. Studiował budownictwo i politologię. Zawód: reporter.
Wydał osiem książek z wierszami: "Wada wymowy", "Kamyki", "Marta", "Wyznania ulicznego sprzedawcy owoców", "Wszyscy obecni", "Pseudo", "Ojcostych" i "Flow". Oraz jedną z prozą - "Slajdy". "Pseudo" i "Slajdy" otrzymały tytuły Bydgoskiej Książki Roku. Równolegle rozwija karierę dramatopisarską. W 2007 roku w Laboratorium Dramatu Tadeusza Słobodzianka odbyło się sceniczne czytanie tragedii pt. "Dom matki", w roku 2010 komedia pt. "Życie" zdobyła I nagrodę w konkursie łódzkiego Teatru Powszechnego. W tymże samym roku dramat "Generał" znalazł się w finale konkursu "Metafory Rzeczywistości" Teatru Polskiego w Poznaniu.
Współpracownik dwumiesięcznika literackiego "Topos". Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Mieszka w Koronowie.

Statystyki

Odwiedziny: 786907

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl