Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 328 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


"Pomorska" o "Generale"

środa, 29 września 2010 19:03
Dzisiejsza Gazeta Pomorska napisała o "Metaforach Rzeczywistości" i o "Generale".
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Komuś się spodobał

wtorek, 28 września 2010 20:01
Informacje o śmierci "Generała" można uznać za przedwczesne, o czym przekonacie się TUTAJ.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Przeraźliwie nudne"

czwartek, 23 września 2010 21:17

(...)

Nie można udawać, że chociaż ani razu w tekście nie pada nazwisko Jaruzelski, tekst Jakubowskiego nie jest o kimkolwiek innym. Poznajemy Generała, jego dwóch przyjaciół-kombatantów Floriana i Czesława, generalską żonę opracowującą skomplikowaną technicznie intrygę mającą utrzymać męża przy życiu, jego sekretarza - zupełnie bezbarwną postać oraz generalską córkę - zbuntowaną przeciwko ojcu, szkolną koleżankę zamordowanego poety (syna poetki), tu na dodatek przedstawioną jako lesbijkę i wegetariankę.

W Generale rzeczywistość miesza się z political fiction, felietonowe „fakty" z prawdą historyczną, groteska z powagą i niestety wszystko jest... przeraźliwie nudne. Przydługie monologi, prowadzące „do niczego" dyskusje sugerują, że jedynym celem autora jest wywołanie polityczno-towarzyskiego skandalu. Bo próba wystawienia w tej formie dramatu, w którym występują żyjące osoby, co do których tożsamości nikt nie ma wątpliwości („To ja wprowadzałem stan wojenny" - mówi „anonimowy" Generał) w najlepszym przypadku skończyłaby się na kilku pozwach sądowych.

Oczywiście pojawia się w tym momencie pytanie o granice wolności sztuki. Ale właśnie sztuką byłoby napisanie tego dramatu w taki sposób, żeby każdy wiedział o kogo chodzi, a nie można było nic udowodnić. Taką umiejętność posiedli wszyscy, którzy w czasach PRL-u musieli zmagać się z cenzurą - to wtedy narodziła się polska szkoła niejednoznaczności, subtelnych niuansów, które wprawiony czytelnik (widz) wyłapywał od razu. Niestety, w Generale mamy do czynienia z jednostronnym, „łopatologicznym" politycznym felietonem.

(...)

Źródło:
Radek Rakowski "Metafory Rzeczywistości rozstrzygnięte!"
www.mmpoznan.pl

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Nikt go nie kocha"

środa, 22 września 2010 8:03

(...)

To sztuka świetnie nadająca się do Sceny Faktu Teatru Telewizji. Wykorzystuje ten sam sposób przedstawiania problemu - przez cały tekst przedstawiane są różne wątki, które niejednokrotnie padały w dyskusjach publicystycznych dotyczących oceny dorobku generała Jaruzelskiego. Dramat ten ma więc pewną wartość edukacyjną. Jaka to jest edukacja?

Jaruzelski przedstawiony został jako nieudolny polityk i nieudolny mężczyzna. Tak jak zawaliła się jego polityczna kariera, zawaliła się jego rodzina. Państwo, którym jeszcze nie tak dawno kierował, chce go skazać na potępienie. Córka nie dość, że chce odjeść z domu, to na dodatek jest wegetarianką i lesbijką. Koncept aż nadto wyrazisty.

Przesłanie jest więc jasne - taki polityk jak Jaruzelski poniósł porażkę polityczną, bo poniósł porażkę erotyczną. Nikt go nie kocha. Nikt go nie pożąda - bezskutecznie kilkukrotnie chce zbliżyć się do żony, ale ta go odtrąca. Sypie się jego świat, bo sypie się jego ciało. Taki pomysł zdyskredytowania polityka wiele razy pojawiał się we współczesnej prawicowej prozie. W dramacie Jakubowskiego nie pojawiło się nic, co pozwoliłoby nam spojrzeć na świat inaczej.

(...)


Źródło:

Jakie metafory pokazały „Metafory Rzeczywistości"

2010-09-20

http://blubry.pl

 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Przytłacza", "drażni i uwiera"

wtorek, 21 września 2010 21:05

"Chłopiec malowany" Piotra Rowickiego zdobył nagrodę główną III Konkursu Dramaturgicznego "Metafory Rzeczywistości" organizowanego przez Teatr Polski w Poznaniu. Ten sam dramat dostał także nagrodę publiczności. Dziennikarze nagrodzili tekst Joanny Gerigk "Miss Julia Pastrana".

W finale konkursu oprócz nagrodzonych znalazła się jeszcze komedia Jarosława Jakubowskiego "Generał". Każdy z tych tekstów jest inny. "Chłopiec malowany" i "Generał" wpisują się w rodzimy klimat historyczno-polityczny. Dramat Joanny Gerigk ma natomiast charakter uniwersalny.

(...)

Trzeci dramat konkursowy to opowieść o Generale. Wszystko wskazuje, że o Wojciechu Jaruzelskim. Jakubowski widzi go w przestrzeni domu, w sytuacjach prywatnych i przez ten pryzmat spogląda na jego życie, działalność polityczną... Pokazuje, jak się starzeje, traci oparcie w rodzinie, jak przestają go rozumieć najbliżsi przyjaciele i współpracownicy...

(...)

"Generał" Jakubowskiego w założeniu jest komedią, ale mocno przegadaną. Dramat biograficzny miesza się z political fiction. Sztuce brakuje nerwu i napięcia wewnętrznego. Tytułowy Generał przytłacza pozostałych.

(...)

W komedii "Generał" ani razu nie pada nazwisko Wojciecha Jaruzelskiego. Ale wiadomo, że on jest prototypem głównego bohatera ("Ale przede wszystkim byłem patriotą. Gdybym nim nie był, nie ogłosiłbym stanu wojennego, i nie usiadł do stołu z opozycją"). Mimo zabiegów mylących tropy, oczywistość skojarzeń drażni i uwiera. Słuchając tego tekstu ze sceny, jesteśmy świadkami i uczestnikami toczącej się od 1981 roku dyskusji "kim jest generał"? Nie pomogło nawet "udomowienie" i "sprywatyzowanie" tytułowego bohatera. Szkoda.


Źródło:

"Między metaforą a kliszą"
Stefan Drajewski
Polska Głos Wielkopolski nr 221
21-09-2010


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  786 973  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Literatura w czasach zarazy.

O mnie

Jarosław Jakubowski. Urodzony 6 marca 1974 roku w Bydgoszczy. Absolwent tamtejszego VI LO. Studiował budownictwo i politologię. Zawód: reporter.
Wydał osiem książek z wierszami: "Wada wymowy", "Kamyki", "Marta", "Wyznania ulicznego sprzedawcy owoców", "Wszyscy obecni", "Pseudo", "Ojcostych" i "Flow". Oraz jedną z prozą - "Slajdy". "Pseudo" i "Slajdy" otrzymały tytuły Bydgoskiej Książki Roku. Równolegle rozwija karierę dramatopisarską. W 2007 roku w Laboratorium Dramatu Tadeusza Słobodzianka odbyło się sceniczne czytanie tragedii pt. "Dom matki", w roku 2010 komedia pt. "Życie" zdobyła I nagrodę w konkursie łódzkiego Teatru Powszechnego. W tymże samym roku dramat "Generał" znalazł się w finale konkursu "Metafory Rzeczywistości" Teatru Polskiego w Poznaniu.
Współpracownik dwumiesięcznika literackiego "Topos". Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Mieszka w Koronowie.

Statystyki

Odwiedziny: 786973

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl